Czas na pyszną, puchatą, mięciutką chałkę z matchą. Nie wiem jak Wy, ale ja kocham domową chałkę z masłem i konfiturą, albo miodem. Do tego plaster miodu i śniadanie idealnie. Kiedyś myślałam, że chałka to skomplikowana rzecz, ale nie. To nie tylko proste pieczywo, ale daje ogrom radości. To taki powrót do dzieciństwa, domowa chałka, kakao i od razu jakby mniej trosk.
Przygotowanie tej chałki niewiele różni się od tej tradycyjnej. Za to chałka z matchą ma oryginalny smak i co tu dużo mówić, bardzo oryginalny, cudownie wiosenny smak. Nie bójcie się, nawet jeżeli nie przepadacie za herbatą matcha, to ten posmak jest na tyle delikatny i subtelny, że ciężko powiązać go typowo ze smakiem matcha latte. Oczywiście, jeżeli kochacie matchę, to śmiało, dajcie jej więcej. Ilość w moim przepisie jest optymalna, mój mąż,który niestety nie jest fanem Matchy, zajadał się tą chałką, jak dziecko!
Jeżeli kochacie domowe smaki, domowe wypieki, to oczekiwanie by ciasto wyrosło, lubicie bawić się z drożdżowym ciastem, to przepis dla Was. Prosto, pysznie i jakże domowo. Uwielbiam te nieidealne chałki, im bardziej „krzywe”, im więcej na nich kruszonki, tym smaczniej, tym przytulniej. Zaskoczcie swoich bliskich na 1 dzień wiosny! Myślę, że taka poranna chałka, będzie cudowną okazją do zaplanowania wiosennych aktywności i stworzenia listy marzeń na marzec, kwiecień i maj. Ja zamierzam jak najwięcej czasu spędzać na spacerach, odwiedzaniu najbliższej i nieco dalszej okolicy. Regularnie chcę piec również same pyszności! Mam nadzieję, że zdrowie pozwoli mi korzystać z wiosny.
A na razie pieczcie chałkę w kolorze nadziei!
Smacznego,
Magda
Matcha wszędzie 😉. Dobre to? Serdeczności ♥️
Pyszne 🙂 Ale najlepiej samemu spróbować. Jak się lubi zieloną herbatę to już krok naprzód do polubienia matchy:)
Jak do tej pory jeszcze nie miałam okazji próbować matchy, może w końcu się skuszę, a chałeczka bardzo apetyczna 😀
spróbuj koniecznie:)
mega ciekawy pomysł
:
Interesujące połączenie. Nie znam smaku matchy.
polecam spróbować!
O bardzo kreatywny pomysł,nie dość że smacznie to jeszcze ładny wzorek z koloru matchy się robi.
Udanego tygodnia 🙂
Dziękuję!
Uwielbiam takie smaki… domowa chałka, masło i coś słodkiego – nic więcej nie trzeba 🙂
oj tak!
Wygląda obłędnie! I ta kruszonka… im więcej, tym lepiej 😄
oj tak!
Uwielbiam chałkę, a to połączenie jest intrygujące.
🙂
Super pomysł na wiosenne słodkości. Brzmi smakowicie! Lubię zieloną herbatę. 🙂
🙂
Kolor nadziei – piękne podsumowanie, aż chce się piec od razu 🙂 Muszę koniecznie spróbować.
miło mi!