Co powiecie na naprawdę prostym, ale przepyszny deser? Na kawałek ciasta, który smakuje jak babciny wypiek? Zapraszam na ciasto, które uprzyjemni Wam weekend, przed Wami babka makowa.
Nie wiem jak Wy, ale bardzo lubię ciasta, które są długo miękkie i wilgotne. Takie, które kuszą od pierwszego, do ostatniego kawałka. I taka właśnie jest ta babka, maksymalnie puszysta i wilgotna. To co jest w niej najlepsze, to łatwość przygotowania. To jedno z prostszych i smaczniejszych ciasta, jakie zrobicie tej zimy. Do tego pomoże Wam pozbyć się poświątecznych zapasów maku. To taka babka comfort food, myślę, że śmiało mogłaby nas ją poczęstować każda z naszych babć. Najlepiej smakuje z filiżanką kawy, bądź herbaty. Ja wybiorę herbatę, ten tydzień przeorał mnie zdrowotnie. Musiałam przejść zabieg pod narkozą, a jak już myślałam, że doszłam do siebie, okazało się, że razem z mężem padliśmy ofiarą jakiegoś zatokowego wirusa. Także w naszym domu rządzi imbir, miód, kurkuma, wszędzie widać chusteczki higieniczne, a psiak już stracił nadzieję na porządny spacer po lesie. Ale przyjemności jakie daje to ciasto, sobie nie daruję.
Mam nadzieję, że na weekend macie dużo ciekawsze plany niż ja, czyli kocyk, herbatka, dużo czosnku, miodu, ciasta i seriali. Za oknem wciąż biało, ba, po chwilowych wyższych temperaturach, ma wrócić solidny mróz. Myślę, że fajnie będzie osłodzić sobie ten zimowy czas kawałkiem ciasta. A babka makowa nadaje się do tego po prostu idealnie.
Dziś krótko, jednak zawalone zatoki dają o sobie znać. Także ja wracam grzecznie do łóżeczka, a Wy trzymajcie się zdrowo i cieplutko.
Buziaki,
Magda
Też zdecydowanie preferuje „wilgotne” babki – ta prezentuje się super 🙂
dziękuję!
Ta babeczka trafia w moje gusta smakowe ^_^
🙂
Kto by nie chciał zjeść takiej babki, mniam!
🙂
Babka makowa brzmi jak idealny sposób na osłodzenie zimowego weekendu! Puszysta, wilgotna i prosta w przygotowaniu klasyka babcinego comfort food. Szybko poprawia nastrój, nawet w zatokowo-wirusowe dni.
🙂
Pyszna babeczka. Robiłam taką na święta w polewie czekoladowej. Prosta, ale bardzo smaczna 🙂
takie proste są najlepsze!
Bardzo apetyczna babka, lubię wypieki z makiem.
Dużo zdrowia życzę 😘
Jak wilgotna i z makiem to na pewno apetyczna! Uściski!
🙂
Chętnie bym zjadła! Na pewno wypróbuję ten przepis. 😉
🙂
Właśnie mam mak i zastanawiałam się co z niego zrobić. Dziękuję za inspirację.
polecam!
Fajny przepis ze składników które mam w domu
🙂
Kiedyś w mojej rodzinie sie robło taką babkę na Wielkanoc, mnim!
Babka makowa to prawdziwa zimowa rozkosz – puszysta, wilgotna i pełna smaku, idealna na weekendowe słodkie chwile. Jej przygotowanie jest naprawdę proste, a dodatkowo pomaga wykorzystać poświąteczny mak. Najlepiej smakuje z filiżanką herbaty lub kawy i od razu przypomina babcine wypieki. W sam raz na moment komfortu, gdy za oknem mróz, a w domu trzeba osłodzić sobie dzień!
Brzmi cudownie taka babka to czyste ciepło i domowy spokój w jednym. Mak, wilgotność i prostota to połączenie idealne na zimowe dni. Zdrowia dla Was i niech herbatka oraz kawałek ciasta zrobią swoje!