Musli z reguły jadamy na śniadanie. Jako dodatek do jogurtu, mleka, kefiru. Niektórzy zajadają się nim na sucho. Znam ja i takich….
Za szybko przeleciał mi ten tydzień. Zbyt szybko… Jak byłam dzieckiem, takim, które maszeruje do szkoły, po 15 sierpnia zaczynałam odczuwać silną…
Moje balkonowe truskawki oszalały. Cały czerwiec i pół lipca leniuchowały. Postanowiły rozpieszczać mnie owocami, właśnie teraz. I tak sobie zbieram truskawkę, za…
Dziś będzie o najszybszym cieście świata. W końcu przed nami kolejny letni weekend, pogoda dopisuje, nie spędzajmy więc całego dnia w kuchni….
Dziś chwila odpoczynku od malin, wiśni i jagód. Będą banany. W zasadzie to bananowe kąski. W domu znalazłam 3 banany, które krzyczały…
Sobotnie śniadanie, sierpień za oknem. Wszystko jest takie intensywne, wyraźne, takie barwne i kolorowe. Poranki są cudowne. Aż żal zacząć taki dzień…
Maliny. Po truskawkach to zdecydowanie moje ulubione owoce. Mam wielki sentyment do ich smaku. Przypomina mi się wielki krzak malin, na działce…
Tak jak już mówiłam, nie jestem z tych, co bez zupy nie mogą przeżyć. Ale, ale… Jeżeli chodzi o zupę kalafiorową z…
Czy jest coś piękniejszego niż leniwy niedzielny poranek? Niż leniwe i słodkie niedzielne śniadanie? Ten moment, gdy w całym domu panuje cisza,…
Czy jest coś piękniejszego niż wolne lipcowe popołudnie? Taka chwila tylko dla siebie? No dobrze, to popołudnie wyszło wolne, bo akurat zaczął…










