Obiady

Chilli con carne

1 Min. czytania

 Na jesienny obiad najlepiej sprawdzi się coś co mocno nas rozgrzeje. Czyli w ruch idą wszystkie możliwe przyprawy. Takie mocno aromatyczne dania, solidnie doprawione, nieco bardziej pikantne, po prostu genialnie się sprawdzają. Ostatnie dni było dość deszczowe i ponure. Miło było wrócić do domu i wiedzieć, że czeka tam na mnie coś niesamowicie rozgrzewającego i sycącego. W przypadku chilli nie ma co się bać przypraw, to one stanowią o wyjątkowości tego dania. Ważne są też dodatki, fasola, papryka i soczyste pomidory. Jeżeli traficie na takie mocno soczyste, to nie będziecie musieli dodawać już bulionu do potrawy. Inną opcją, jest dodanie puszki pomidorów, razem z zalewą. Całe danie robi się szybko, ale wydaje mi się, a to tylko moja opinia, że najlepiej smakuje na drugi dzień. Wtedy najlepiej czuć moc i siłę przypraw. A jeżeli całość wyda nam się nieco zbyt ostra, jej smak skutecznie złagodzi kleks greckiego jogurtu, albo kwaśnej śmietany. Całość ożywi też dodatek natki pietruszki, albo posiekanej kolendry. Dla mnie chilli con carne to danie wybitnie jesiennie, skutecznie poprawiające nastrój i dodające energii. Może sekret tkwi w dodatku gorzkiej czekolady? Nie pomijajcie jej, to dzięki niej danie ma głębię i cudowny smak. To co? Kogo namówiłam i u kogo dziś gościć będzie chilli con carne?

Składniki:
05, kg mielonego mięsa wołowego
1 puszka czerwonej fasoli
1 duża czerwona cebula
4 ząbki czosnku
1 czerwona papryka
4 duże pomidory
3 kostki gorzkiej czekolady
1  czubata łyżeczka słodkiej papryki
1 płaska łyżeczka ostrej papryczki chilli
1 płaska łyżeczka kminu rzymskiego
1 łyżeczka suszonego oregano
Świeżo mielony pieprz
Sól
1 łyżka oleju rzepakowego
Do podania: ryż, natka pietruszki

Siekam drobno czosnek i cebulkę, podsmażam 2-3 minuty na oleju. Dodaję mięso mielone, smażę 5 minut, aż przestanie być surowe. W międzyczasie myję paprykę i pomidory. Paprykę kroję w paski, a pomidory w kostkę. Do mięsa dodaję paprykę, podsmażam 2-3 minuty. Teraz dodaję pomidory i fasolę, doprawiam wszystkimi przyprawami i czekoladą. Zmniejszam moc kuchenki i duszę całość minimum 25 minut, aż pomidory się rozpadną. 

Moim zdaniem chilli con carne najlepiej smakuje odgrzane następnego dnia, podane z ryżem. 
1535 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Obiady

Panda. Ramen we Wrocławiu.

1 Min. czytania
Czas na małą wycieczkę, kto ma ochotę na Ramen? W tym celu udamy się do Wrocławia. Przyznaję, nieco zazdroszczę mieszkańcom tego miasta….
Obiady

Casa di Tuzza, Jastarania

1 Min. czytania
Dziś będzie polecenie, pojedziemy na Jastarnię. Jastarnia to malutka, ale przepiękna wieś na samym początku kraju. Z jednej strony oblewają ją wody…
Obiady

Oliwa i ogień. Wrocław.

2 Min. czytania
Czas odkryć karty. Dziś zabieram Was na najlepszą pizzę w Polsce. Tak, nie mam co do tego żadnych wątpliwości! Może to źle,…

11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.