Obiady

Przedwojenny burger według Magdy Gessler

2 Min. czytania

 W sobotni poranek ( prawie zawsze4)  nadrabiam zaległe odcinki Kuchennych Rewolucji. Tym razem obejrzałam odcinek z tradycyjną kuchnią przedwojenną. Dużo było dziczyzny, ale pojawił się tam taki burger, który tak mnie nakręcił, że postanowiłam go zrobić. Dokładnie tego samego dnia, już, zaraz! Zaprosiłam na degustację przyjaciółkę z córką. Mieliśmy wieczór gier, więc burgery sprawdziły się świetnie. Co śmieszniejsze, dwa dni wcześniej rozmawialiśmy o tym, że nasze mamy robiły czasami oszukane schabowe właśnie z mortadeli. Nie było więc odwrotu, mortadela musiała pojawić się na stole! Same burgery wydawały się bardzo, ale to bardzo proste. Jedyne co było kłopotliwe, to znalezienie idealnej mortadeli. Takiej, która smakuje naprawę dobrze i ma dobry skład. To w końcu od niej zależy smak dania i efekt końcowy. Byle jaka mortadela sprawi, że burger będzie też byle jaki. Ja na taką trafiłam w drugim sklepie. Kupiłam, wróciłam do domu i zabrałam się za gotowanie. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że burger jest po prostu wybitny. Zupełnie inny niż wszystkie dotychczas jedzone. Bardzo sycący, niezwykle apetyczny, wygląda i smakuje rewelacyjnie. Taki burger dodał nam sił i energii by spędzić wieczór na graniu we Wsiąść do Pociągu. Tak, zajęłam ostatnie miejsce, ale to moje burgery wygrały ten wieczór. 

Składniki na 4 burgery:

4 bułki do hamburgerów

4 grube plastry mortadeli dobrej jakości

4 wiejskie jajka

9 plastrów ogórka konserwowego (kiszony , kanapkowy)

4 plastry pomidora

4 garście mieszanki sałat

2 łyżki masła klarowanego

2 pełne łyżki majonezu

2 łyżeczki ostrej musztardy

Odrobina pieprzu.


Do podania frytki

Zaczynam od sosu, mieszam majonez z musztardą. Siekam plaster ogórka, dodaję pieprz, chwilę chłodzę.

Na dwóch patelniach rozgrzewam masło. 

Bułki przekrajam na połówki, podgrzewam w piekarniku. 

Mortadelę podsmażam z dwóch stron na rumiano – po 2,5 minuty z każdej strony. 

Smażę jajka sadzone, z dwóch stron. 

Dolną część bułki smaruję sosem, kładę sałatę, plaster ogórka i pomidora, na to plaster mortadeli, jajko sadzone i znów plaster ogórka. Wierzch bułki również smaruję sosem, spinam całość wykałaczką.

Podaję od razu z frytkami.

1477 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Obiady

Pesto z końcówek szparagów

15 Min. gotowania
Sezon szparagi jest zdecydowanie zbyt krótki. Ot, chwila i po nim. Ale mam pewien sposób na przedłużenie sobie tego sezonu-mrożenie. Otóż mrożone…
Obiady

Poznań. Bazylia i Oregano.

2 Min. czytania
Witajcie kochani, dziś zabieram Was na małą kulinarną wycieczkę. Będziemy w Poznaniu, na Starym Rynku. To tutaj znajduje się lokal, gdzie wiele…
Obiady

Mielone z indyka z piekarnika

25 Min. gotowania
Witajcie po majówce. Jak minął Wam ten czas? Ja mam wrażenie, że wykorzystałam piękną pogodę maksymalnie. Bardzo dużo czasu spędziłam w moim…

23 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.