Obiady

Ryż curry z warzywami

2 Min. czytania

 Witajcie po świętach! Jak minęły? Najedzeni, zrelaksowani i gotowi na nowe wyzwania?  Dla mnie Wielkanoc jest taka bardziej luźna niż Boże Narodzenie. Może to wpływ pogody? Pierwszy dzień to rodzinne śniadanie, lenistwo przy stole i długie rozmowy. A poniedziałek to dzień, który staram się spędzić poza domem, na długim spacerze czy na małej wycieczce. Tak zawsze robiliśmy w rodzinnym domu, i staram się tę tradycję wprowadzić u mnie w domu. Wczoraj był więc naprawdę długi spacer. Ale pogoda niestety nie sprzyjała. Ciągle czekam na wiosnę, na słońce i ciepło, które pozwoli mi zrzucić zimową kurtkę i odłożyć czapkę na najwyższa półkę w garderobie. Niestety, obecne  zimno kojarzy się z późną jesienią. Kwitną kwiaty, wszystko się zieleni, a zimno powoduje, że najchętniej sięgam po herbaty o nazwie – Wigilijny wieczór i Czar Mikołaja. Niestety, wiosna na wybrzeżu drugi rok z rzędu, każe na siebie solidnie poczekać. No dobrze, po tym wstępie, czas przejść do poświątecznego obiadu. Jest lekko, warzywnie, zdrowo i smacznie. Curry całkiem zmienia smak tej potrawy, nadając mu wyjątkowo wyrazisty smak. Dużo warzyw, jaka miła odmiana po dwóch dniach pieczonych mięs. Taki obiad  w kilka chwil. A jeżeli macie sporo mięsa w lodówce, to zróbcie ten bogaty w warzywa ryż, jako dodatek do świątecznych resztek. Na pewno  będzie Wam smakować.

Składniki:

250 gramów ryżu ( u mnie Basmati)
450 ml  ciepłego bulionu warzywnego
Mieszanka mrożonych warzyw ( u mnie 500 gramów mieszanki europejskiej)
1 czubata łyżka przyprawy curry
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 pełna łyżka oliwy z oliwek
1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
Sól
Siekam drobno cebulę, podgrzewam oliwę na patelni, podsmażam cebulkę na złoto. Wyciskam czosnek, dodaję do cebuli, smażę minutę, następnie na patelnię wrzucam ryż. Smażę go przez 2 minuty, powinien stać się lekko szklisty. Następnie zalewam ryż szklanką bulionu, doprawiam curry, zmniejszam moc palnika, i rzadko mieszając, czekam aż ryż wchłonie pierwszą część bulionu. Teraz czas na dodanie mrożonych warzyw, oraz drugiej części bulionu. Co jakiś czas mieszam-najlepiej potrząsając patelnią. Doprawiam solą i pieprzem, sprawdzam twardość ryżu, kiedy jest odpowiednio miękki, przekładam danie na talerze. 
1539 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Obiady

Panda. Ramen we Wrocławiu.

1 Min. czytania
Czas na małą wycieczkę, kto ma ochotę na Ramen? W tym celu udamy się do Wrocławia. Przyznaję, nieco zazdroszczę mieszkańcom tego miasta….
Obiady

Casa di Tuzza, Jastarania

1 Min. czytania
Dziś będzie polecenie, pojedziemy na Jastarnię. Jastarnia to malutka, ale przepiękna wieś na samym początku kraju. Z jednej strony oblewają ją wody…
Obiady

Oliwa i ogień. Wrocław.

2 Min. czytania
Czas odkryć karty. Dziś zabieram Was na najlepszą pizzę w Polsce. Tak, nie mam co do tego żadnych wątpliwości! Może to źle,…

23 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.