Ciasta

Bez mleka, bez jajek,ale z jeżynowym smakiem i czekoladą

1 Min. czytania
Ostatnio moja przyjaciółka poprosiła bym przygotowała dla niej ciasto na urodzinowe małe przyjęcie. Nie byłoby to wielkim problemem, gdyby nie fakt,że moja przyjaciółka uwielbia testować różne diety. Ostatnio-czytaj październik, nie jadła glutenu, nigdy nie piekłam ciasta z takiej mąki, więc zaczęłam mówić,że nie wiem czy upiekę dobre ciasto bez glutenu. Przyjaciółka odrzekła,że czasy gdy gluten uznawała za wroga dawno minęły, teraz nie jada nabiału i jajek. O, to lepiej. Lepiej? No nie bardzo. Owszem  raz upiekłam ciasto bez jajek,zapomniałam o nich po prostu. Brak nie był odczuwalny bo na górze był sernik,a  jak sernik to ser, ser to mleko. Odpada. Bananowe brownie? Jakoś tak mało elegancko. Podobnie z ciastem herbacianym bez jajek, zbyt codzienne. Wtedy też zupełnym przypadkiem miałam w swoich rękach kulinarną gazetkę z przepisami dla dzieci z alergią, wow. Był tak przepis na murzynek, ja z murzynka zrobiłam torcik przekłady jeżynową konfiturą i polany czekoladową polewą o lekkim smaku kokosa. Torcik przetestowałam na rodzinie i przypadkowym sobotnim gościu. Test wyszedł wyśmienicie.

Składniki:
1,5 szklanki mąki pszennej
5 łyżek brązowego cukru
1/2 szklanki oleju o neutralnym smaku
5 łyżek kakao
Szklanka wrzątku
Łyżeczka proszku do pieczenia
Łyżeczka octu
Ekstrakt waniliowy

Mrożone jeżyny-szklanka
Łyżka  wody
2 łyżki brązowego cukru

Tabliczka deserowej czekolady
2 łyżki mleka kokosowego

W jednej misce łączę wszystkie suche składniki-mąkę, cukier, kakao i proszek do pieczenia. W drugiej olej, wrzątek, ocet i ekstrakt waniliowy. Łączę zawartość obu misek, i dość szybko mieszam całość. Wylewam masę do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, piekę ciasto przez 30 minut w 170 stopniach. Studzę.
 Jeżyny przekładam do garnka, dodaję wodę i cukier, smażę aż masa będę gęsta jak konfitura. Zostawiam do przestudzenia.
Roztapiam na parze czekoladę, dodaję mleko kokosowe.
 Przekładam ciasto domową jeżynową konfiturą. Smaruję je polewą czekoladą, chłodzę przed podaniem minimum godzinę w lodówce.

1534 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Ciasta

Chlebek daktylowy z orzechami i czekoladą

55 minut Min. gotowania
Dalej jestem w typowo jesiennych smakach. Czyli witajcie orzechy i czekolado, będę dla was po prostu bezlitosna i będę was jadła bez…
Ciasta

Sernik z pieczonymi truskawkami

100 minut Min. gotowania
A ja dalej w truskawkowym klimacie. Nie mogę przestać, musicie mi to wybaczyć. Ale co ja na to poradzę? Jadę na mój…
Ciasta

Ciasto czekoladowe ze śliwkami

45 minut Min. gotowania
Czuć powoli przedsmak jesieni. To takie delikatne przypominajki. Jakiś żółty liść na chodniku, chłodne poranki i wieczory, dłuższe wieczory, które tak kojarzą…

54 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.