Bez kategorii

Golden Latte

1 Min. czytania
Przyznaję szczerze, ten magiczny napój próbowałam dopiero pierwszy raz podczas infekcji. Oczywiście słyszałam o nim wiele, wiele razy. Ale jakoś nie przygotowywałam go sobie w obliczu choroby. Dopiero teraz, przy okazji zapalenia gardła, z dużą chęcią piłam go dzień dnia. I piję do dziś, na wzmocnienie. Nie tylko smakuje bowiem idealnie, ale i działa. Naprawdę, ten napój ma magiczne właściwości. Przyjemnie rozgrzewa, szczególnie polecam go popijać zimą zamiast kakao, albo kawy. Ale i przed snem się sprawdza, ułatwia zasypianie i wprowadza w błogi nastrój. Możecie użyć oczywiście ulubionego mleka. Ja użyłam pół na pół to tradycyjne, i migdałowe, bo siostra kazała mi zużyć resztki. Myślę,że mleko migdałowe sprawdza się tutaj po prostu idealnie. Daje przyjemny, orzechowy, lekko słodki aromat, który wprowadza w dobry nastrój. Taki rozgrzewający napój, jesienno -zimową porą to pozycja obowiązkowa.

Składniki:
100 ml mleka
100 ml mleka migdałowego
Łyżeczka kurkumy
Duża szczypta suszonego imbiru
Duża szczypta cynamonu
Opcjonalnie odrobina łagodnego miodu

W garnuszku podgrzewam oba rodzaje mleka z przyprawami, mleko nie powinno się zagotować. Zostawiam na parę minut i dodaję miód. Wypijam póki jest ciepłe.

1539 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Bez kategorii

Życzenia

1 Min. czytania
„Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia, ale to ludzie przy stole sprawiają, że posiłek staje się świętem.” — Parafraza…
Bez kategorii

Proste ciasto ucierane: Wersja z kardamonem, pomarańczą i kruszonką

1 Min. czytania
Idą Święta, coraz bliżej…. W moim domu pachnie choinką, pachną suszone pomarańcze, pachnie goździkami i czystością. Nowe, świeże zasłony, lśniące okna i…
Bez kategorii

Jesienne leniwe z dynią

35 minut Min. gotowania
Listopad wciągnął mnie totalnie. Niestety, zdrowotnie znów jest niezbyt ciekawie. Czas spędzam albo u lekarza, albo myśląc o kolejnej wizycie. Albo też…

36 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.