Obiady

Naleśnikowe roladki z łososiem

1 Min. czytania

Weekend, ten czas był mi wyjątkowo potrzebny. Wolna niedziela, relaks i spokój. Szkoda tylko, że pogoda nie była tak piękna i majowa, jakbym chciała. Przed południem było chłodno i deszczowo, ale dzięki temu ustaliliśmy, że idziemy do kina. Bo to najlepsza opcja na zimny dzień. Wybraliśmy Fucking Bornholm, który szczerze polecam. A po filmie przyszedł czas na bardzo szybki obiad. Taki dosłownie w 20 minut, to nie był bowiem dzień długiego gotowania. To był dzień relaksu. I dzień naleśników. Tym razem z łososiem. Niby nic wielkiego, ot roladki naleśnikowe z serkiem i łososiem, ale takie proste rozwiązania, bywają najlepsze. Naleśniki są tak proste, że prościej nie można. I takie pyszne. Idealne na obiad, albo na lunch do pracy. Tak na szybko,  świetnie smakuje i na ciepło i na zimno. A jako, że popołudniu pogoda zmieniła się o 180 stopni i pojawiło się słońce, ruszyłam  na nadmorski spacer. To był dobry i tak pyszny dzień…

 

Składniki:

Naleśniki:

1  szklanka mąki pszennej

3/4 szklanki mleka

3/4 szklanki wody gazowanej

1 duże jajko

2 łyżki oleju

Sól


Farsz:

100 gramów wędzonego łososia

6 łyżek serka kremowego

2 garście posiekanego koperku

Sól

Pieprz

Z podanych składników miksuję gładkie ciasto na naleśniki, powinno mieć konsystencję gęstej śmietany, odkładam je na kwadrans. 

Rozgrzewam patelnię, smażę cienkie naleśniki. 

Na naleśnikach rozsmarowuję serek, układam kawałki łososia, całość posypuję solą i pieprzem, układam też koperek. 

1534 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Obiady

Panda. Ramen we Wrocławiu.

1 Min. czytania
Czas na małą wycieczkę, kto ma ochotę na Ramen? W tym celu udamy się do Wrocławia. Przyznaję, nieco zazdroszczę mieszkańcom tego miasta….
Obiady

Casa di Tuzza, Jastarania

1 Min. czytania
Dziś będzie polecenie, pojedziemy na Jastarnię. Jastarnia to malutka, ale przepiękna wieś na samym początku kraju. Z jednej strony oblewają ją wody…
Obiady

Oliwa i ogień. Wrocław.

2 Min. czytania
Czas odkryć karty. Dziś zabieram Was na najlepszą pizzę w Polsce. Tak, nie mam co do tego żadnych wątpliwości! Może to źle,…

15 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.