Bez kategorii

Tawerna Santorini- Elbląg

2 Min. czytania
Bardzo lubię Elbląg, szczególnie Stare Miasto, które całkiem niedawno zbudowano na nowo. Bardzo lubiłam też restaurację Mapa-tamtejsze naleśniki z pomarańczami było wspaniałe. Niestety, Mapa została zamknięta, trzeba było szukać nowego miejsca. Idąc uliczkami Elbląga usłyszałam pewne miejsce. Tak, usłyszałam głośną grecką muzykę, zobaczyłam ludzi, którzy wchodzili do restauracji i to była najlepsza rekomendacja- szybka decyzja i znaleźliśmy się w środku. Na dwóch wolnych stolikach stały tabliczki ze słowem rezerwacja. Kiedy wydawało się,że z obiadu w tym miejscu nici, właściciel-prawdziwy Grek, orzekł,że jedna rezerwacja jest dopiero za 1,5 godziny, więc śmiało możemy zająć stolik. I zaczęliśmy grecką przygodę.

Wystrój:
Grecki, jasny, kremowo-niebieski. Przytulny. Lokal jest dwupiętrowy, latem jest i sporo miejsca na tarasie. Na dole jest bardziej tłoczno i gwarnie, na górze nieco bardziej kameralnie, my byliśmy na górze. Tawerna jest dość uniwersalnym miejscem, dobrze będą czuły się zarówno rodziny z dziećmi, koleżanki na babskim spotkaniu, czy pary na romantycznej kolacji. Mi lokal naprawdę się spodobał.

Obsługa:
Kelnerka, która nas obsługiwała była cierpliwa i bardzo sympatyczna. Chętnie opowiadała o kuchni greckiej, polecała dania,ale nie była przy tym nachalna. Czas oczekiwania na danie główne to 15-20 minut. W czasie wizyty obsługa dba o klienta, jest sympatycznie i przyjemnie.
Jedzenie:
Karta nie jest przesadnie bogata, co stanowi plus. Dużo łatwiej podjąć decyzję, gdy w karcie jest 15 dań, niż wtedy gdy jest 15 stron. Po długim debatowaniu co tu wybrać zdecydowaliśmy się na prawdziwie grecką musakę, szaszłyki z kurczaka po grecku i gołąbki z ryżowym farszem w liściach winogron. W menu były ciekawe potrawy z owoców morza i ryb,a także wołowina na słodko, czy greckie placki a’la pizza. Dla dzieci osobne menu, do tego kuszące desery i greckie napoje, każdy znajdzie coś dla siebie.
Jako czekadełko wystąpiły grzanki z pastą oliwkową, smaczne, wyraziste  w smaku.
Gołąbki okazały się pyszne, delikatne, otulone wspaniałym sosem cytrynowym. Zdecydowanie na duży plus. Kurczak był smacznie doprawiony, soczysty, świeży. Do tego przepyszny sos tzatziki, idealny. Standardowo sporo frytek i sałatka. Porcja moim zdaniem nieco za duża, nie mogłam dojeść do końca. Sporą część zabrałam na wynos. Musaka, ze względu na preferencje gości bakłażana zastąpiono cukinią. Dużo mięsa i sosu, dodatkowo jeszcze opiekany chlebek. Danie smaczne, ale nieco za tłuste, przez ser i cóż, znów porcja za duża. Głodni mężczyźni w połowie byli już solidnie najedzeni. Na zakończenie niespodzianka od właściciela, mały kieliszeczek domowej nalewki wiśniowo-malinowej. Nie piję alkoholu,ale skusiłam się na łyczek, likier smakował jak rozpuszczone landrynki, słodko i bardzo delikatnie.
Ogólne wrażenia:
Tawerna Santorini kusi prawdziwie greckim smakiem i wyjątkowo gościnną atmosferą. Jedzenie jest jak najbardziej smaczne, z chęcią spróbowałabym jeszcze paru dań z karty. Co do cen to jak na Elbląg mam wrażenie,że są nieco za wysokie. Aczkolwiek rekompensuje to wielkość porcji i świeżość składników,a  także fakt,że przyprawy i dodatki,pochodzą z Grecji. Czy bym tam wróciła?  Z pewnością. Jeżeli będziecie w okolicy, polecam.

Stary Rynek 4, 82-300 Elbląg

1469 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Bez kategorii

Ciasto marchewkowe z miodową polewą

60 Min. gotowania
Ależ dziś będzie rozkosznie. Ależ dziś będzie błogo. Kochani,. przed Wami ciasto marchewkowe z miodową polewą. Dosłownie, to smak raju. Ciasto marchewkowe…
Bez kategoriiCiasta

Cytrynowe ciasto z pomarańczową galaretką

40 Min. gotowania
Witajcie w niedzielny poranek. Za oknem topnieją resztki śniegu, który padał u nas przez ostatnie trzy dni. W kubku kawa z miodem…
Bez kategorii

Kopytka z kurczakiem i pomidorkami

15 Min. gotowania
Czas na obiad! Jak wspominałam, nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na gotowanie. W zasadzie to muszę przyznać, że moje obiady, jem…

62 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.