Obiady

Cygański placek

2 Min. czytania
Mój tata zapamiętał to ciasto ze swojego dzieciństwa. Robiła je babcia, zawsze na Wielkanoc i jego okolice. Od wielu, wielu lat, nikt go nie robił i nie jadł. Takie trochę zapomniane ciasto. Ale o żywej pamięci. Mój tata któryś już rok z rzędu marudził o nie i marudził. Postanowiłam więc przerwać jego męki. Zadzwoniłam  do babci po przepis. Rozmowa zaczęła się nawet miło- wyłączając narzekania babcia na pogodę i paskudny deszcz. Padło następnie strategiczne pytanie- babciu, jak robiłaś to ciasto cygańskie? I zonk. Ściana ciszy. Babcia nie kojarzy ciasta. Tłumaczę, przypominam, sama zaczęłam wymieniać składniki, ale nic. Babcia albo nie kojarzy tego placka, albo uważa, że nie jestem jeszcze godna poznania tej receptury i celowo nie chce mi jej podać. Nie wiem jak więc traktować tę zmowę milczenia. Ale skoro obiecałam tacie cygański placek, to będzie.
Owszem, jakieś podstawy miałam. Mniej więcej wiedziałam jak taki placek powinien wyglądać i co mniej więcej powinno na nim się znaleźć. Ale to wszystko. Postanowiłam więc zrobić cygański placek tak trochę po mojemu. I wyszedł naprawdę pyszny. Najciekawsze było to, że babcia zjadła kawałeczek i orzekła- no przecież to mój placek. Nie, mój był dużo gorszy, twój jest lepszy. Czy może być lepsza recenzja?
Prosty, pełen bakalii, smakowity, bardzo kruchy, długo trzymający świeżość i idealny smak. Wspaniale pasuje do gorzkiej kawy i herbaty. Umilcie sobie tą kiepską pogodę i upieczcie takich placek. Poprawa humoru zdecydowanie gwarantowana. A jak do tego doda się spontaniczne zakupy, i spacer w deszczu? Pełnia szczęścia.

Składniki:
Ciasto:
1 duże jajko
125 gramów masła
350 gramów mąki krupczatki
2 łyżki cukru trzcinowego
Skórka z połowy cytryny
2 łyżki zimnej wody

Nadzienie:
1/3 szklanki rodzynek
1./3 szklanki żurawiny
3-4 suszone figi
1/3 szklanki suszonych moreli
Kilkanaście migdałów
2 małe jajka

Dodatkowo:
Masło i bułka tarta

Z podanych składników szybko zagniatam kruche ciasto. Chłodzę je w lodówce minimum pół godziny.
Wszystkie bakalie zalewam wrzątkiem, zostawiam na pół godziny, odcedzam. Morele, figi i migdały siekam na mniejsze kawałki. Białko oddzielam od żółtek. Ubijam sztywną pianę z białek, żółtka ukręcam na jasny krem, dodaję bakalie, mieszam. Na końcu delikatnie łączę wszystko z pianą.

Ciasto wałkuję, staram się jak najmniej podsypywać mąką. Przekładam ciasto na formę do pieczenia ( polecam taką z odpinanym dnem) wysmarowaną masłem i posypaną bułką tartą, odcinam nadmiar, formuję wysoki brzeg, lekko nakłuwam ciasto. Posypuję odrobiną bułki tartej, wykładam nadzienie. Wkładam placek do piekarnika nagrzanego do 195 stopni i piekę około 30 minut.

Moje rady:
Z resztek ciasta można wykroić małe ciasteczka i udekorować nimi wierzch placka. 

1469 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Obiady

Poznań. Bazylia i Oregano.

1 Min. czytania
Witajcie kochani, dziś zabieram Was na małą kulinarną wycieczkę. Będziemy w Poznaniu, na Starym Rynku. To tutaj znajduje się lokal, gdzie wiele…
Obiady

Mielone z indyka z piekarnika

25 Min. gotowania
Witajcie po majówce. Jak minął Wam ten czas? Ja mam wrażenie, że wykorzystałam piękną pogodę maksymalnie. Bardzo dużo czasu spędziłam w moim…
Obiady

Pilaw uzbecki

55 Min. gotowania
Dziś zapraszam na obiad. Będę Was kusić pilawem, czyli daniem idealnym na te ostatnio chłodne dni. Pilaw uzbecki to danie obiadowe, które…

51 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.