Bez kategorii

Napar pomarańczowy na odpornośc

1 Mins read

Od kilku tygodniu słyszałam co rusz o tym, że ktoś jest chory, w moim otoczeniu. Jak nie dzieci to dorośli, a najczęściej całe rodziny. W mojej pracy też powiało epidemią. Jeden pracownik, potem następny i trafiło na mnie. Niestety, z tej grupy to ja zawsze najgorzej przechodzę wszystkie infekcje, a to z powodu przewlekłego zapalenia zatok. Teraz więc miałam miks chorych zatok i ostrego zapalenia krtani. Nie było to miłe dni.  W tym czasie regularnie piłam pomarańczowy napar. Pełen smaku, bardzo, ale to bardzo rozgrzewający. Pachnący, cieplutki, od razu dodawał sił. Pięknie pachnący goździkami, imbirem i oczywiście pomarańczami. Przepis podpatrzyłam w pewnej knajpce, i wiecie co? Chyba się uzależniłam ! Polecam nie tylko w chorobie, to również świetny napój poprawiający odporność, sprawdzi się w zimny, ponury i niemiły dzień. Kojący zapach, duża dawka witaminy C, samo zdrowie! I ten kolor jesienne dni to coś cudownego!



Składniki:
3 pomarańcze
5 cm korzenia imbiru
2 plastry cytryny
4 goździki
1 czubata łyżki miodu
Pomarańcze parzę wrzątkiem, wyciskam z nich sok. Przelewam go do garnuszka, dodaję goździki i podgrzewam  około 5 minut, nie może się zagotować,ale musi być ciepły. 
Obieram i kroję imbir w plasterki, a plastry cytryny na połówki. Imbir i cytrynę zalewam sokiem, zostawiam na 5-6 minut. Piję póki ciepły. 

 

1557 posts

About author
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Articles
You may also like
Bez kategorii

Prosta i pyszna domowa Focaccia

20 minut Cook
Przyznaję, z regularnością w ogóle nie jest mi po drodze. Dodatkowo zaliczyłam chyba najgorszy początek maja w mojej historii. A brykam po…
Bez kategorii

Szybka sałatka z kurczakiem

15 minut Cook
Zaraz majówka. Prognozy nie były zbyt zachęcające, ale te ostatnie pokazują, że jednak aura nie będzie taka zła i pewnie oficjalnie będzie…
Bez kategoriiCiasta

Sernik z ananasem i kokosem

65 minut Cook
Uff, przetrwałam ten tydzień. A tak na marginesie, przetrwałam już trzy tygodnie z mojego leczenia. To połowa. Co prawda połowa do kontroli…

21 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.