Bez kategorii

Różany cukier

1 Min. czytania

Różany cukier. Oczarował mnie ten kolor, oczarował mnie ten zapach. W jeden z kawiarni zobaczyłam do wyboru różne rodzaje cukru, na co dzień nie słodzę, ale z ciekawości podeszłam do różnych pojemniczków, i zachwycił mnie szczególnie jeden- z płatkami róży. Musiałam go użyć. Wróciłam do domu, zaczęłam szukać informacji w internecie i cóż, zobaczyłam jeszcze lepszą wersję różanego cukru. Jeszcze bardziej różaną, i znów musiałam ją zrobić. Teraz jest najlepszy czas, w zasadzie czas ostateczny, w końcu kwitną różane krzewy i trzeba je wykorzystać. Samo zbieranie jest bardzo odprężające-o ile będziecie uważać na pokrzywy, ja nie uważałam. Warto wyjechać za miasto i poszukać miejsca osłoniętego od ruchu i cywilizacji, tak by płatki pachniały różą a nie spalinami. Ja to miejsce znalazłam na Westerplatte, ciągle w mieście, ale z dala od zgiełku. Kiedy już pozbieramy odpowiednią ilość różanych płatków możemy przystąpić do przygotowania różanego cukru. Nie jesteście wciąż przekonani czy efekt jest wart zachodu? Wyobraźcie sobie wrześniowy wieczór, jest chłodno, nieprzyjemnie, może pada deszcz… A wtedy wyjmujecie słoiczek z różanym cukrem i w parę sekund wracają letnie wspomnienia. Pomyślcie o tym różanym lukrze na słodkościach, o różanym cukrze na śniadaniowym racuszku, omlecie, naleśniku…. Przekonani? To do dzieła.

Składniki:
Płatki róż-mniej więcej 4 garście
Cukier biały-350 gramów

Płatki wykładam na sitku, dokładnie płuczę i suszę. Płatki wkładam do blendera razem z 2 łyżkami cukru, miksuję aż nie będzie kawałków płatków, dokładam resztę cukru, i miksuję dwa razy. Cukier wykładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i suszę przez dwa dni w temperaturze pokojowej. Po tym czasie przekładam cukier do szczelnego słoika i przechowuję w suchym miejscu przez 3-4 miesiące.

1553 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Bez kategorii

Prosta i pyszna domowa Focaccia

20 minut Min. gotowania
Przyznaję, z regularnością w ogóle nie jest mi po drodze. Dodatkowo zaliczyłam chyba najgorszy początek maja w mojej historii. A brykam po…
Bez kategorii

Szybka sałatka z kurczakiem

15 minut Min. gotowania
Zaraz majówka. Prognozy nie były zbyt zachęcające, ale te ostatnie pokazują, że jednak aura nie będzie taka zła i pewnie oficjalnie będzie…
Bez kategoriiCiasta

Sernik z ananasem i kokosem

65 minut Min. gotowania
Uff, przetrwałam ten tydzień. A tak na marginesie, przetrwałam już trzy tygodnie z mojego leczenia. To połowa. Co prawda połowa do kontroli…

50 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.