Desery

Rozgrzewający kisiel pomarańczowy

1 Min. czytania
Parę dni było mroźnych i śnieżnych. Zostało po nich wspomnienie. Pogoda jest marcowa. Ale to wciąż zima i wciąż można rozkoszować się rozgrzewającymi przysmakami. Co powiecie na kisiel pomarańczowy z przyprawami? Nie będę udawać,że jestem fanką kisieli. Nie i już. Ostatnio jednak moja siostra non stop kupuje gotowce i robi rozgrzewające słodkości w kubeczku. Kiedy zobaczyłam skład takiego „cuda” postanowiłam zrobić domową, śmiem rzecz milion razy lepszą i zdrowszą wersję. Jak się robi taki kisiel? Wyjątkowo prosto, wystarczy wycisnąć sok z pomarańczy-można również użyć gotowego soku,ale koniecznie świeżego, nie z kartonu. Potem parę zimowych przypraw i gotowe. Zero cukru, zero sztucznych dodatków. W parę chwil mamy domowy, pyszny kisiel. Wspaniały na podwieczorek,pyszną kolację, zdrowy deser. Sama nie mogłam się oprzeć, Spróbujcie i Wy.

Składniki:
Szklanka soku pomarańczowego-świeżo wyciśniętego
Łyżka mąki ziemniaczanej
3 plasterki imbiru
Laska cynamonu
2 gwiazdki anyżu
Szczypta kardamonu

Sok przelewam do garnuszka,dodaję przyprawy, podgrzewam przez parę minut. Do kubeczka wsypuję mąkę, łączę z 2 łyżkami soku, dokładnie mieszam i delikatnie łączę z sokiem. Gotuję ciągle mieszając do zgęstnienia. Wyławiam kawałki przypraw i gotowe. Kisiel jest wspaniały jedzony od razu na ciepło. Jak  i po lekkim przestudzeniu.

1535 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Desery

Świąteczny hit: Korzenne ciasteczka z matchą

15 minut Min. gotowania
W moim domu nie było tradycji pieczenia świątecznych ciasteczek, czy też pierniczków. Taką tradycję wprowadziłam dopiero w swoim domu. Co roku piekę…
Desery

Dyniowa babka z kremem

50 minut Min. gotowania
Hmm, czyżbym zaczęła dyniowy spam? Mam nadzieję, że nie jesteście znużeni, ale ja zdecydowanie nie mam dość. Dlatego po kluskach leniwych z…
Desery

Muffinki cytrynowe z tymiankiem

25 minut Min. gotowania
Witajcie poweekendowo, jak mija Wam ten czas? Ostatnie dni były prawdziwym latem. Za mną duże prace ogrodowe, całkowita zmiana aranżacji. Pracowaliśmy dzielnie…

51 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.