Bez kategorii

Smaki Gór Sowich. Srebrna Góra

2 Min. czytania

 Wróciłam z mojego wrześniowego urlopu, w tym roku odwiedziłam cudowne i zupełnie mi nieznane Sudety i okolice. Miejsce okazało się strzałem w dziesiątkę. Było przepięknie. Góry czyli Sudety, są chyba mniej znane, mniej zatłoczone, a oferują tak wiele. Począwszy od widoków i miejsc do wędrówek, po dziesiątki tajemni. Dodatkowo to rejon zachwycających zamków i pałaców i setek zabytków do zwiedzenia. Pełno to twierdz, podziemnych schronów i kopalni. Ten rejon jest naprawdę magiczny i ma ogrom rzeczy do zaoferowania. Również kulinarnie. To co? Sprawdzamy co można zjeść?

Naszą bazą była Srebrna Góra, piękna, mała miejscowość, będąca idealną bazą wypadową do okolicznych atrakcji. Jako, że miasteczko jest naprawdę malutkie, nie ma tutaj zbyt wiele miejsc by zjeść. W sezonie wakacyjnym jest kilka lokali, gdzie można zjeść, maszerując na Twierdzę.  Ale jest perełka, a dokładnie to Górska Perła. Wyjątkowo niepozorny lokal, któremu warto dać szansę. Tak, nie jest to miejsce, które dostałoby 5 gwiazdek za styl, ale to szczere, uczciwe i pyszne miejsce, Takie miejsce, gdzie za syty obiad dla dwóch osób, z napojami zapłaciliśmy niewiele ponad 50 złotych. Wszystko podane dość szybko, po niespełna kwadransie zajadaliśmy danie główne. Placki były wprost idealne, takie jakie robi moja babcia. Bez mąki, niesamowicie wręcz chrupiące, i co ważne, nie były one nic a nic tłuste. Po prostu placki idealne. Drugim wybranym przez nas daniem, był gulasz i kluski śląskie z surówkami. Świetne kluski, bardzo udany gulasz i świeżutkie surówki. Po prostu obiad, jak domowy! Oczywiście wróciliśmy, mąż wyjątkowo chwalił pstrąga i pałaszował go dwa razy, ja zaś mogę polecić schabowego, dokładnie jak u mamy! I wielki plus za zupkę pomidorową, niezabielaną śmietaną, to lubię. Wracałam na nią aż trzy razy. Tak samo urzekły mnie ruskie pierożki, babcine, domowe, bardzo uczciwe. 

Dom Pod Twierdzą. To tutaj spaliśmy, budynek jest częścią Twierdzy, to dawne koszary, zdecydowanie czuć tutaj ducha przeszłości, w końcu te mury mają ponad 300 lat. Śniadania bardzo nam smakowały, najbardziej gofry i idealna jajecznica. Ale wpadaliśmy tam również na obiad. Podobało mi się to, że wracam zmęczona, z kolejnej wycieczki i schodzę  w klapeczkach na dół i już  mogę zajadać. Karta jest mała, bazuje na daniach, które są pewniakami. Mamy trzy rodzaje kotletów schabowych, dwa rodzaje piersi z kurczaka, placki ziemniaczane, pierogi, czy sałatki. Są również dwa rodzaje makaronów, czy polędwiczki w sosie grzybowym. Testowaliśmy cztery dania i zdecydowanie najlepszy był makaron z sosem szpinakowym. Danie proste, a pełne smaku. Niesamowicie kremowe i sycące. Pyszny był również schabowy z kością, ja wybrałam do niego kluski śląskie  i surówki. Samo mięso było idealnie usmażone i pokryte pyszną panierką. Smakowita była również polędwiczka w sosie grzybowym. Grillowana pierś z kurczaka była niesamowicie soczysta, choć odrobinkę zbyt pieprzna w naszym odczuciu. Dania były podane apetyczne, choć na swój obiad trzeba nieco poczekać, bo wszystko jest robione na bieżąco. Polecam to miejsce, zarówno jako hotel, jak i jako miejsce na obiad, podczas wizyty w Twierdzy Srebrna Góra, albo w okolicy. Myślę, że zarówno wnętrze, jak i smaki, będą Wam odpowiadać. 

Górska Perła, Kolejowa 6, Srebrna Góra

Dom pod Twierdzą, Górne Miasto 1C, Srebrna Góra

1469 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Bez kategorii

Ciasto marchewkowe z miodową polewą

60 Min. gotowania
Ależ dziś będzie rozkosznie. Ależ dziś będzie błogo. Kochani,. przed Wami ciasto marchewkowe z miodową polewą. Dosłownie, to smak raju. Ciasto marchewkowe…
Bez kategoriiCiasta

Cytrynowe ciasto z pomarańczową galaretką

40 Min. gotowania
Witajcie w niedzielny poranek. Za oknem topnieją resztki śniegu, który padał u nas przez ostatnie trzy dni. W kubku kawa z miodem…
Bez kategorii

Kopytka z kurczakiem i pomidorkami

15 Min. gotowania
Czas na obiad! Jak wspominałam, nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na gotowanie. W zasadzie to muszę przyznać, że moje obiady, jem…

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.