Tak jak już mówiłam, nie jestem z tych, co bez zupy nie mogą przeżyć. Ale, ale… Jeżeli chodzi o zupę kalafiorową z…
Czy jest coś piękniejszego niż leniwy niedzielny poranek? Niż leniwe i słodkie niedzielne śniadanie? Ten moment, gdy w całym domu panuje cisza,…
Czy jest coś piękniejszego niż wolne lipcowe popołudnie? Taka chwila tylko dla siebie? No dobrze, to popołudnie wyszło wolne, bo akurat zaczął…
Czasem człowieka dopada ogromne lenistwo. Dopadło i mnie. No bywa, jakoś tak nie chciało mi się szykować obiadu. Zdarzyć się może każdemu….
Domowy budyń. Mistrzostwo świata. A co powiecie, na domowy budyń kokosowy? Jeszcze większe mistrzostwo świata. Nie wiem co takiego jest w tym…
Dziś będzie ciasto. I co zaskakujące, nie będzie to ciasto z wiśniami, owocami lasu, albo morelami. Będzie to proste ciasto z jabłkami….
To był zdecydowanie za krótki weekend. Za krótki. Marzą mi się wakacje. Tydzień spokoju i totalnego relaksu. Niestety, nie było mi dane…
Czasem myślę sobie, że są ludzie urodzeni pod szczęśliwą gwiazdą. Albo pod mniej szczęśliwą. I jest trzecia kategoria. Ja. Także tego, pierwsza…
Co jak co, ale na naleśniki to prawie zawsze mam ochotę. Kiedy uświadomiłam sobie ostatnio, jak długo ich nie przygotowywałam, aż zrobiło…
Uwielbiam letnie poranki. Szczególnie te czerwcowe i lipcowe. Te chwile pełne ciszy, słońca i ciepła. Lubię patrzeć za okno, widzę zieleń i…










