Śniadania na słono

Drożdżówki z Nutellą

2 Min. czytania
Te drożdżówki robiłam w zeszły weekend. Niestety przez nadmiar pracy dopiero teraz mogę podzielić się tym przepisem. No dobrze, wcześniej podzieliłam się nim z moją ciocią, która drożdżówki już zrobiła i kazała mi napisać,że wyszły przepyszne. 20 jej drożdżówek zniknęło w parę chwil, wnuki był zachwycone, a mały Karolek zażądał natychmiastowej powtórki. W zeszłym tygodniu chciałam zjeść coś bardzo drożdżowego, bardzo drożdżowego . Z czekoladą. Chciałam się trochę pobawić w kuchni. I w ten sposób przypomniałam sobie o przepisie na słodko zakręcone drożdżówki z Nutellą. Wygląda wspaniale, cieszą oczy, ich przygotowanie jest świetną zabawą, nieważne czy ma się 6, 16 czy 66 lat. Owszem, wymagają odrobiny pracy i sporej dawki cierpliwości, szczególnie podczas pieczenia, kiedy wydzielają niebiański aromat-rady dla łasuchów, usuńcie ich z pola rażenia piekarnika. W moim  domu, i w domu mojej cioci oczywiście, te drożdżówki okazały się wielkim hitem. Są miękkie, delikatne, rozkosznie czekoladowe. Cudowne zarówno na deser,jak i słodkie drugie śniadanie.  Myślę,że nie macie wyboru. Jeżeli ich nie szykowaliście, musicie wypróbować je koniecznie. Po prostu są wspaniałe.
Inspiracją były dla mnie te bułeczki. 

Składniki:
1/2 paczki suszonych drożdży
2 średnie jajka
200 ml mleka
550 gramów mąki orkiszowej tortowej
100 gramów masła
Łyżka cukru
Ekstrakt waniliowy
Około 15 łyżeczek Nutelli

Na lukier Sok z jednej dużej pomarańczy
6 łyżek cukru pudru

Dodatkowo
2 łyżki mleka


W garnuszku topię masło, dodaję mleko, chwilę studzę.
Przesiewam mąkę, dodaję do niej drożdże, cukier, jajka, wanilię i mleczny płyn. Dokładnie zagniatam ciasto-nie może kleić się do rąk. Trwa to około 5-7 minut. Po tym czasie przykrywam ciasto ściereczką i odstawiam na godzinę.
Raz jeszcze zagniatam ciasto. Odrywam około 15 kulek, każdą wałkuję na prostokąt. Na środku rozsmarowuję nadzienie z Nutelli. Ciasto składam jak naleśnik, lekko wałkuję, a następnie rozcinam przez środek-zostawiam z jednej strony około 1 cm. Następnie skręcam ciasto, i formuję z niego ślimaka.

Drożdżówki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smaruję odrobiną mleka i zostawiam na kwadrans. Następnie piekę drożdżówki przez 20-22 minuty w 185 stopniach. Po wystudzeniu smaruję lukrem pomarańczowym.

1454 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Śniadania na słono

Serek z tuńczykiem

1 Min. czytania
Witajcie w nowym tygodniu. Nie wiem co ten nowy rok w sobie ma, ale nie ma dla mnie litości. Dni mijają jak…
Śniadania na słono

Zawijasy jogurtowe na śniadanie

25 Min. gotowania
Witajcie, nie ma to jak mieć długi weekend. Mam nadzieję, że jak i ja, odpoczywacie i cieszycie się piękną pogodą. Właśnie wróciliśmy…
Śniadania na słono

Bułeczki Nigelli. Mięciutkie.

20 Min. gotowania
Witajcie moi kochani! Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją miłością do domowych bułeczek, na niedzielne śniadanie. Nie ma nic lepszego niż…

83 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.