Bez kategorii

Imbirowa herbata z pomarańczami

1 Min. czytania
Zeszły tydzień był wyjątkowo męczący. Wyjątkowo się więc cieszę,że się po prostu skończył Marzyłam o spokojnym weekendzie, potrzebowałam chwil relaksu, takich tylko dla mnie. Musiałam odciąć się od zgiełku i nieco od świata. Niezbyt mi się to udało. Ale, ale, skradłam sobie malutkie, miłe chwile. Sama z sobą. Ja i moja herbata. Mój kubek, który mieści ponad pół litra pysznej herbaty daje mi chwile spokoju i wytchnienia. Do tego książka. Aktualnie ta kucharska, szukam świątecznym inspiracji. Pasztety, sałatki, ciastka, a może nowy sposób na śledzia? Takie chwile wiele mi dają. Szczególnie kiedy za oknem wita mnie paskudna pogoda. Taka pogoda,że nosa nie chce mi się wychylić za drzwi. Mam nadzieję,że deszczową jesień niebawem zastąpi najprawdziwsza zima. Co prawda dziś pada śnieg,ale potrzeba większego mrozu by się ostał. Trzymam za to kciuki. Mocno trzymam.


Składniki:
Połowa pomarańczy
Połowa cytryny
2 torebki dobrej jakości czarnej herbaty
2 cm kawałek imbiru
2 ziarenka kardamonu
Miód lipowy

W garnuszku zalewam wodą dwie torebki herbaty,dodaję pokrojony na mniejsze kawałeczki imbir i kardamon, gotuję około 5 minut.
Z pomarańczy wyciskam sok, dodaję do herbaty, tak samo wyciskam sok z cytryny. Chwilę studzę herbatę, dodaję miód.
Taki napój wspaniale rozgrzewa, i z rana dodaje energii.
A tutaj nieco świętecznego Gdańska. Zbieram w sobie odwagę i za tydzień…. Pojadę tym cudem 🙂

1539 wpisy

O autorze
Historyczka, która histerycznie kocha dobrą kuchnię i uwielbia tracić czas na wymyślaniu pyszności. Magdalena
Artykuły
Możesz również zobaczyć
Bez kategorii

Życzenia

1 Min. czytania
„Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia, ale to ludzie przy stole sprawiają, że posiłek staje się świętem.” — Parafraza…
Bez kategorii

Proste ciasto ucierane: Wersja z kardamonem, pomarańczą i kruszonką

1 Min. czytania
Idą Święta, coraz bliżej…. W moim domu pachnie choinką, pachną suszone pomarańcze, pachnie goździkami i czystością. Nowe, świeże zasłony, lśniące okna i…
Bez kategorii

Jesienne leniwe z dynią

35 minut Min. gotowania
Listopad wciągnął mnie totalnie. Niestety, zdrowotnie znów jest niezbyt ciekawie. Czas spędzam albo u lekarza, albo myśląc o kolejnej wizycie. Albo też…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.