Siekam masło,dodaję do mąki i cukru. Zagniatam szybko kruche ciasto,dodaję ekstrakt waniliowy. Ciasto dzielę na dwie nierówne części. Większą częścią wylepiam formę,wcześniej wysmarowaną masłem i posypaną kaszą manną. Formę chłodzę przez pół godziny. Do drugiej części dodaję wiórki kokosowe i zagniatam raz jeszcze. Ciasto przekładam do woreczka i wkładam do zamrażarki.
Piekę spód przez 15 minut w 170 stopniach, chwilę studzę. W międzyczasie obieram jabłka i ścieram ja na tarce. Dodaję cynamon,cukier i skórkę pomarańczową. Na wystudzonym cieście rozsmarowuję konfiturę porzeczkową, na nią wykładam jabłka. Teraz czas na resztę ciasta, ścieram zamrożone ciasto na tarce. Placek piekę przez 25 minut w 175 stopniach.
Przed krojeniem najlepiej ciasto całkiem wystudzić.
![]()


Cudowna szarlotka! Aż mi ślinka cieknie 🙂
Zapraszam:
http://nackany-zeszycik.blogspot.com/
Szarlotka to po serniku moje ukochane ciasto, pyszności. 🙂
Gwiezdnymi Wojnami się w ogóle nie interesujemy ale na ciacho skusiłybyśmy się bez mrugnięcia okiem 😛
Gwiezdne wojny mnie nie pociągają, ale szarlotka prezentuje się pysznie 🙂
Uwielbiam<3
Ja szarlotkę o każdej porze 🙂 Mniam!
Zjadłabym. <3
Zjadłoby się kawałek 😛
😉
Lord Vader Was za to dopadnie:)
😉
😉
😉
😉
😉
😉
Nigdy nie robiłam szarlotki z wiórkami kokosowymi, musi być smaczna, bo uwielbiam wszystko, co jabłkowe i kokosowe:P
Przypomniałam sobie, że robiłam kiedyś szarlotkę, a jak już ciasto było przygotowane w blaszce, przypomniałam, że nie dałam proszku do pieczenia i wyszedł niski chociaż nadal smaczny placek 😀
Uwielbiam szarlotki! 🙂 Pozdrawiam 🙂
Aromatyczna i smakowita! Poproszę kawałek!!!
Ja z mężem z miesiąc temu oglądaliśmy ponownie serie Gwiezdnych Wojen, abo odświeży:) już nie mogę się doczekać aż oglądnę w kinie 🙂
Do kruchego nie trzeba dawać proszku, ja dałam bardzo dużo jabłek, to taki wysoki się wydaje, ale naprawdę wersja z wiórkami polecam:)
😉
już pakuję na wynos:)
Też robiłam sobie seanse na odświeżenie:)
Jedno z moich ulubionych ciast 🙂 kooocham 😀
Chyba jutro zrobię szarlotkę, nich przedudzi u mnie też 🙂
Pozdrawiam!
Brzydki Ptak
😉
😉
Moje ulubione ciasto, już mi pachnie 🙂
Po prostu świetna 🙂
😉
😉
Wygląda pysznie <3
dziękuję:)
chciałabym poczuć teraz moc tej szarlotki, tak mi brakuję czegoś pysznego, jabłkowego do herbatki:)
Uwielbiaaaam! <3
Ja co prawda nie jestem Lordem Vaderem, ale też zjadłabym kilka kawałeczków :))) <3
🙂
🙂
🙂
Lord Wader w siódmym niebie!
Film obejrzałam, a ciasto bym chętnie schrupała
hahaha 😀 Come to dark side we have szarlotka? 😀
zdecydowanie:)
dokładnie:)
😉
Ja też bym chętnie zjadła 😀
😉
Pysznie wygląda, aż żałuję, że nie umiem piec takich cudów 🙂
Gwiezdne wojny nie dla mnie, ale pysznym ciastem poczęstuję się 🙂